Pan Drwal poszedł o krok dalej i postanowił nie tyle stworzyć nowy zapach czy też inny produkt, a całą nową linię, zbudowaną z 5 produktów. Wszystko w imię odpowiedniej higieny zarostu na twarzy oraz elegancji. Nie da się ukryć, że nowe produkty poza świetnym minimalistycznym designem, prezentują też nową jakość, daleką od klimatu z szyszką i drzazgami w roli głównej. Z racji, że pierwsze produkty od Drwala zasłużyły sobie na moje zaufanie, postanowiłem sprawdzić i te nowe.